Pod­czas ope­ra­cji Kane­kie­mu zosta­ją prze­szcze­pio­ne orga­ny oso­by, któ­ra zmar­ła pod­czas tego same­go zda­rze­nia. Rize, bo ta kobie­ta była daw­cą, nie była jed­nak czło­wie­kiem. Dużo się sły­szy o ano­ma­liach, jakich doświad­cza­ją oso­by po prze­szcze­pach: podob­no potra­fi się im zmie­nić cha­rak­ter, zaczy­na­ją mówić w innym języ­ku, pozna­ją oso­by, któ­re były bli­skie zmar­łe­mu daw­cy. W przy­pad­ku Kane­kie­go chło­pak pach­nie tak samo jak Rize. W świe­cie wyczu­lo­nych na zapach gho­uli może to być spo­rym pro­ble­mem.

Bohaterowie

Kazu­ichi Ban­jou pozna­je­my już w tomie 5 Tokyo ghoul’a,w histo­rii dodat­ko­wej o Rize. Wte­dy durzył się w niej na zabój, jed­nak jego zbyt dobro­dusz­ny cha­rak­ter nie został przez nią zro­zu­mia­ny, ani doce­nio­ny. Ban­jou to czło­wiek spo­koj­ny, wręcz pacy­fi­sta. Być może tak dzie­je się dla­te­go, że pomi­mo nie­zwy­kłej wytrzy­ma­ło­ści jest on nie­zdol­ny do wal­ki. Za to spraw­dza się jako ide­al­ny przy­wód­ca, któ­ry zarów­no potra­fi zagrzać do wal­ki, jak i ostu­dzić zbyt gorącz­ko­we zapę­dy jed­no­stek w gru­pie. Po odej­ściu Rize z 11 dziel­ni­cy stał się jej przy­wód­cą, jed­nak na bar­dzo krót­ko. Podzi­wia oso­by, któ­re potra­fią wzbu­dzać respekt nie przy uży­ciu siły. Nigdy nie cho­dził do szko­ły, więc nie umie pisać i czy­tać.

Fabuła

Do kawiar­ni Ante­iku przy­by­wa­ją goście z 11 dziel­ni­cy. Szu­ka­ją zagi­nio­nej Rize i, o dzi­wo, wyczu­wa­ją jej obec­ność w Kane­kim. W dość poko­jo­wą roz­mo­wę wtrą­ca się jed­nak Ayato, młod­szy brat Touki oraz człon­ko­wie orga­ni­za­cji zwa­ną Aogi­ri.

To oni opa­no­wa­li 11 dziel­ni­cę, zaczę­li polo­wa­nie na gołę­bie, a teraz maja zamiar nie tyl­ko raz na zawsze roz­pra­wić się z BSG przy pomo­cy Rize lub tego, kto choć­by Rize pach­nie. Jesz­cze nie wia­do­mo po co pra­wa ręka przy­wód­cy 11 dziel­ni­cy i orga­ni­za­cji Aogi­ri, Tata­ra go schwy­tał. Ma to pew­ne powią­za­nie z ope­ra­cją Kane­kie­go doko­na­ną przez dok­to­ra Kanou… Tata­ra wie wię­cej, niż Kane­ki, któ­ry prze­cież był jego pacjen­tem!

Oka­zu­je się jed­nak, ze Kane­ki wca­le nie jest tak przy­dat­ny Aoiri jak myśle­li i tra­fia do wię­zie­nia. Tam pra­cu­je przy obrób­ce ludz­kie­go mię­sa na łatwiej­sze do stra­wie­nia kawał­ki. Nie ma jed­nak siły psy­chicz­nej, by roz­człon­ko­wy­wać ludzi. Tu przy­cho­dzi mu z pomo­cą Ban­jou. Kie­dy koń­czy się dzień pra­cy Ban­jou zdra­dza mu plan: uciek­ną.

Kreska

Pod wzglę­dem kre­ski nie jest to mój ulu­bio­ny tom Tokyo gho­ul. O wie­le mniej się dzie­je, a naj­więk­szym jed­nak atu­tem kre­ski Sui Ishi­dy jest dyna­micz­na wal­ka, jaką może­my oglą­dać pomię­dzy gho­ula­mi czy potycz­ka­mi z gołę­bia­mi. Spo­koj

niej­sza akcja jest tu zapo­wie­dzią moc­ne­go cio­su, jaki gotu­je nam man­ga­ka.

Ciekawostka

Ban­jou jest typo­wą oso­bą do oma­ke. Oma­ke po japoń­sku to nic inne­go jak gra­tis, doda­tek i Uży­wa­ne jest nie tyl­ko do pod­kre­śle­nia dodat­ków do zaku­pów np. pły­ty CD doda­wa­nej do kupio­ne­go odtwa­rza­cza, ale tak­że jako pod­kre­śle­nie prze­ko­lo­ry­zo­wa­nej histo­rii, prze­sad­nie wymyśl­nym opo­wia­da­niom. W Man­dze i ani­me, a tak­że czę­sto w fil­mach oma­ke sta­no­wią sce­ny dodat­ko­we: weso­łe gagi w sty­lu chi­bi z posta­cia­mi mangi/anime, żar­ty akto­rów, wier­szy­ki pomię­dzy kolej­ny­mi roz­dzia­ła­mi czy dodat­ko­we sce­ny, luź­no zwią­za­ne z fabu­łą, umiesz­cza­ne na koń­cu tomu.

Podsumowanie

6 tom Tokyo gho­ul jest swo­istym odde­chem przed zde­cy­do­wa­nie moc­niej­szą histo­rią. Nagły zwrot akcji, nowi boha­te­ro­wie, nowe miej­sce i zupeł­nie ina­czej zor­ga­ni­zo­wa­ne gho­ule niż dotych­czas spo­ty­ka­ne przez Kane­kie­go w dziel­ni­cy 20 i kawiar­ni Ante­iku. Aż chce się czy­tać dalej!

Pozo­sta­łe recen­zje serii Tokyo gho­ul:
Tokyo ghoul [tom 1]
Tokyo ghoul [tom 2]
Tokyo gho­ul [tom 3]
Tokyo gho­ul [tom 4]
Tokyo gho­ul [tom 5]

 

Na szybko
  • 9/10
    Fabu­ła — 9/10
  • 8/10
    Kre­ska — 8/10
  • 8.5/10
    Boha­te­ro­wie — 8.5/10
8.5/10

Moni zda­niem:

Choć nie­po­zba­wio­ny, to jed­nak wyraź­niej spo­koj­niej­szy tom 6 Tokyo gho­ul zapo­wia­da potęż­ny zwrot akcji zwią­za­ny z wkro­cze­niem na sce­nę orga­ni­za­cji Aogi­ri. Czy Kane­ki jest goto­wy wal­czyć o tych, któ­rych kocha?