Każ­dy kraj ma boha­te­rów, któ­rzy nie są do koń­ca krysz­ta­ło­wi. Jed­ni ich hołu­bią, inni poka­zu­ją złą stro­nę ich życio­ry­su. Takim boha­te­rem był w Pol­sce Pił­sud­ski, a we Fran­cji Józef Joano­vi­ci. Czym­że wsła­wił, a czym zhań­bił się ten Żyd z Rumu­nii?

Bohaterowie

Józef Joano­vi­ci to rodo­wi­ty rumuń­ski Żyd. Pocho­dzi z Kiszy­nio­wa, tak jak jego żona Ewa Schwarz, któ­rą poznał pod­czas pogro­mu Żydów w Besa­ra­bii Rumuń­skiej, doko­na­nej przez woj­ska Cara Miko­ła­ja II. Wraz z Ewą uda­ją się do spo­koj­niej­szej Fran­cji, do Cli­chy, gdzie miesz­ka rodzi­na Ewy. Wraz z jej wujem pro­wa­dzi skład meta­li. Jako że całe życie zaj­mo­wał się pra­cą pole­ga­ją­cą na sor­to­wa­niu meta­li potra­fi roz­po­znać jakość sto­pu żela­za bio­rąc je na ząb. Jed­ne­go w życiu jed­nak nie zdo­łał opa­no­wać: pisa­nia. Licze­nie idzie mu dobrze, gdyż posłu­gu­je się spe­cy­ficz­nym pismem obraz­ko­wym. I jest w tym pie­kiel­nie dobry, tak samo ja w robie­niu inte­re­sów. Za zaosz­czę­dzo­ne pie­nią­dze, być może nie do koń­ca legal­nie, sta­je się wła­ści­cie­lem fir­my wuja. Potem uda­je mu się na tyle roz­bu­do­wać zło­mo­wi­sko, że otwie­ra kolej­ne bli­sko Linii Magi­no­ta. A to dopie­ro począ­tek inte­re­sów!

Fabuła

Nie­ła­two być Żydem w Rumu­nii: ani przed I ani przed II Woj­ną Świa­to­wą. Pogro­my, łapan­ki, oskar­że­nia o rytu­al­ne mor­dy. Mło­dy Józef wraz z żoną Ewą posta­na­wia prze­nieść się do Fran­cji. Mają ze sobą tyl­ko waliz­kę i adres wuj­ka w Cli­chy. Na szczę­ście Józef nie jest byle kim: ma fach w ręku i bystry umysł przed­się­bior­cy. Pozwa­la mu to nie tyl­ko nie przy­mie­rać gło­dem, ale w koń­cu wygryźć wuja z inte­re­su i zająć jego miej­sce. A to dopie­ro pierw­szy krok na dro­dze do zbu­do­wa­nia impe­rium! Czy jed­nak na zło­mie moż­na się legal­nie doro­bić? I czy Żyd w cza­sach zbli­ża­ją­cej się II Woj­ny Świa­to­wej uchro­ni swo­ją rodzi­nę od pro­ble­mów?

Fabien Nury, któ­re­go mogli­śmy już poznać m.in. w Śmier­ci Sta­li­na, stwo­rzył sce­na­riusz komik­su, któ­ry jest umiej­sco­wio­ny w róż­nych cza­sach.. Co chwi­lę widzi­my retro­spek­cje i mniej jasne na chwi­lę obec­ną wyda­rze­nia takie jak uni­ka­nie wymia­ru spra­wie­dli­wo­ści i aresz­to­wa­nie Józe­fa. Za co przy­szło mu być uka­ra­nym? Czy rze­czy­wi­ście popeł­nił zbrod­nie o któ­re się go posą­dza?

Kreska

Kre­ska Sylva­ina Val­lée jest napraw­dę dopra­co­wa­na. Dużo w niej szcze­gó­łów, fan­ta­stycz­ne­go wyczu­cia per­spek­ty­wy, obra­zo­wa­niu scen z róż­nych kątów i pozio­mów. Do tego docho­dzi deli­kat­ne, ale spój­ne kolo­ry­stycz­nie kolo­ro­wa­nie wyko­na­ne przez Delf, z dużą uwa­gą sku­pio­ną na świa­tło­cie­niu. Prze­pięk­na komi­ty­wa!

Ciekawostka

W latach 1903–1906 doszło do dru­giej, roz­le­glej­szej i bar­dziej krwa­wej od poprzed­niej fali pogro­mów w Rosji Car­skiej. Wybuch anty­ży­dow­skiej prze­mo­cy był zwią­za­ny z wal­ką poli­tycz­na mię­dzy anty­car­ski­mi rewo­lu­cjo­ni­sta­mi a popie­ra­ją­cy­mi carat stron­ni­ka­mi. W celu odwró­ce­nia nie­za­do­wo­le­nia spo­łecz­ne­go, rząd rosyj­ski dał gaze­tom reak­cyj­nym wol­ną rękę w pro­wa­dze­niu anty­ży­dow­skiej nagon­ki, co czy­ni­ły one z zapa­mię­ta­ło­ścią. Do naj­więk­sze­go nasi­le­nia fali pogro­mów doszło w okre­sie pomię­dzy paź­dzier­ni­kiem 1905 a stycz­niem 1906 roku, gdzie anty­ży­dow­ska prze­moc ogar­nę­ła 575 miejsc, z cze­go oko­ło 85% w połu­dnio­wych pro­win­cjach Impe­rium Rosyj­skie­go. W Besa­ra­bii 12% popu­la­cji sta­no­wi­li wła­śnie Żydzi. Pogrom na tym tere­nie roz­po­czął się już w 1903 roku w kwiet­niu po opu­bli­ko­wa­niu w gaze­cie Besa­ra­biec infor­ma­cji, że Żydzi zamor­do­wa­li rosyj­skie­go chłop­ca, a póź­niej w innym cza­so­pi­śmie Swet, że chło­piec ten był zamor­do­wa­ny na potrze­by jed­ne­go z żydow­skich rytu­ałów, do któ­re­go potrzeb­na był Żydom nie­ży­dow­ska krew. Zamor­do­wa­no wte­dy 47 Żydów, 92 oso­by zosta­ły cięż­ko ran­ne (500 – lek­ko), zaś 1300 domów i skle­pów splą­dro­wa­no.

Podsumowanie

Józef Joano­vi­ci to jeden z naj­słyn­niej­szych fran­cu­skich posta­ci w histo­rii II Woj­ny Świa­to­wej. Bar­dzo kon­tro­wer­syj­nej. Pew­ne­go razu we Fran­cji w fabu­la­ry­zo­wa­ny spo­sób opo­wia­da kole­je życia Józe­fa, o któ­re­go szcze­gó­ły spie­ra­ją się nawet histo­ry­cy. Bar­dzo wcią­ga­ją­ca histo­ria, a to dopie­ro począ­tek tej sze­ścio tomo­wej serii.

Dru­gi tom serii Pew­ne­go razu we Fran­cji: Czar­ne wro­ny

Na szybko
  • 9.1/10
    Fabu­ła — 9.1/10
  • 8.6/10
    Kre­ska — 8.6/10
  • 8.1/10
    Boha­te­ro­wie — 8.1/10
8.6/10

Moni zda­niem:

Dosko­na­ła pozy­cja dla wszyst­kich miło­śni­ków histo­rii, kry­mi­na­łów i sen­sa­cji. Z tej stro­ny jesz­cze Fran­cji w przeded­niu II Woj­ny Świa­to­wej nie widzie­li­ście!