Naziści, wampiry, demony, mityczne tajemnice i wielki ogień. To wszystko w Europie w ostatnich lat II wojny światowej. Komiksowa, pięknie narysowana, choć z dość niejednoznaczną nieliniową narracją komiksowa mieszanka horroru i powieści szpiegowskiej.
Blacksad zaczyna się jak każdy pulpowy kryminał z lat 50. Jednak prywatnym detektywem jest czarny kot, szef policji to owczarek niemiecki. W dodatku to nie amerykańskie kryminalne czytadło, ale francuski komiks wydany po raz pierwszy w 2000 roku. Opowieść osadzona jest w antropomorficznym świecie, w którym goryle są zwycięzcami, kamuflujący się jaszczur jest niewidzialnym zabójcą, a ohydny mors obleśnym producentem filmowym. Brzmi ciekawie? Tak, bo to jest ciekawe!
Jeśli wydaje Ci się, że politycy to wcale nie świnie przy korytach, to lepiej sprawdź jak widzi to w adaptacji ponadczasowej powieści George’a Orwella brazylijski artysta Odyr. Oto jedna z lepszych satyr na totalitaryzm, jakie me komiksofilne oko widziało.
Leon I Wielki to ostatni papież antycznego świata. A raczej ostatni wielki papież przed średniowieczem. Miał na tyle charyzmy i daru przekonywania, że nawet władcy najeżdżających Rzym plemion były skorzy go wysłuchać i przystać na jego propozycje. Poznajcie komiks o Leonie I Wielkim.