Komiks Stranger things: Po drugiej stronie, Szóstka i Prosto w ogień [tom 1-3]

Komiks Stranger things: Po drugiej stronie, Szóstka i Prosto w ogień [tom 1-3]

20 czerwca 2021 0 przez Monika Kilijańska

Zanim obejrzałam serial, uważałam że Stranger Things to serial dla nastolatków. Jednak wciągnął mnie naprawdę na długo i bardzo mnie cieszy, że teraz mogę ponownie zanurzyć się w ten wieloświat. Tym bardziej, że komiksy z serii Stranger Things dodają sporo informacji spoza fabuły serialu.

Fabuła

1. Stranger Things: Po drugiej stronie

To w zasadzie historia Willa w momencie, kiedy znika z miasteczka. Tego nie było w serialu, więc tym ciekawiej czyta się ten komiks. Choć może niektóre wydarzenia bywały spekulacjami, to jednak zgrabnie łączyły się z późniejszymi zdarzeniami po znalezieniu chłopca. Choćby wplecenie Barb w historię po drugiej stronie, w momencie, kiedy jej tam jeszcze być nie powinno. Dzięki temu wydaje się, jakby Will był nie tylko przeniesiony pomiędzy wymiarami, ale i w czasie.

Poza tym podoba mi się podwójne znaczenie samego tytułu: druga strona nie musi oznaczać drugiego świata, Upside Down, ale też drugą perspektywę. Dotychczas wszak nie mamy wizji Willa, a tylko relacje jego mamy. Teraz możemy trochę lepiej zrozumieć, jak nieswojo czuje się Will, kiedy wraca do miasta.

2. Stranger Things: Szóstka

Ten tomik zbiorczy pokazuje jak dobrze może pisać scenariusze Jody Hauser. Podejrzewam, że zmiana na lepsze ma związek z faktem, że autorka mogła naprawdę odciąć się od serialu i działać po swojemu. Podczas gdy poprzednie tomy zostały osadzone w wydarzeniach z pierwszego sezonu i poświęcony głównie wypełnianiu pustych miejsc z tej historii, Szóstka rozgrywa się ponad 10 lat przed wydarzeniami z serialu telewizyjnego. Dzięki temu seria może mniej koncentrować się na wiązaniu rzeczy z wydarzeniami serialu, a bardziej na opowiadaniu własnej unikalnej historii. Może eksplorować ciekawsze, wcześniej niewidziane tereny we wszechświecie. Tu będziemy śledzić losy dzieci i dorosłych biorących udział w eksperymencie doktora Brennera. Dla mnie to brakujące ogniwo w serialu, więc tylko polecam!

3. Stranger Things: Prosto w ogień

Historia skupia się na podających się za rodzeństwo Marcy i Ricky, także dzieciach z ośrodka, które poszukują innych pacjentów. Szczególnie interesuje ich Jamie, Dziewiątka, rodzona siostra Marcy. Podczas poszukiwań trafiają na trop Ósemki, Kali, która opowiada im nie tylko o Jamie, ale i o znanych z serialu planach odpłacenia każdemu z pracowników ośrodka ich podłych czynów.

Podczas nieoczekiwanej napaści matki Nastki na ośrodek sporo dzieci uciekło. Niestety w tym gronie nie było Jamie, została ona w budynku. Jako niestabilna emocjonalnie sierota, do tego pozbawiona jedynej osoby, która jej została, Marcy, jej stanem zajęła się władająca iluzorycznymi halucynacjami Kali. Jednak kiedy dziecko ma chronić innych przed innym dzieckiem zdarzają się wypadki.

Laboratorium w Hastings po ucieczce El i nadprzyrodzonych potworów z drugiego wymiaru zostało zamknięte. Co jednak stało się z tymi, którzy nie zdążyli opuścić ośrodka? Gdzie obecnie i przede wszystkim w jakim stanie znajduje się Jamie, piromanka? Czy iluzje i leki przypadkiem jeszcze bardziej nie wypaczą jej wizji świata i nie będzie chciała spalić całego świata?

Recenzja trzeciego tomu serii także na portalu Duzeka.pl.

Kreska

Grafika jest na wysokim poziomie, choć zdarzają się potknięcia, zwłaszcza w pierwszych częściach. Już same sekwencje ze świata fantasy są zdecydowaną atrakcją tomiku, a i dopasowanie projektów postaci do tych przedstawionych w serialu jest niemal identyczne. Podobają mi się momenty użycia mentalnej broni przez Kali i Ricka, mają zupełnie inną kolorystykę (u niej różową, u niego żółtą), przez co od razu można zauważyć ich stosowanie. Dużym problemem jest jednak kreacja postaci. Rysownicy skupili się na odwzorowaniu bohaterów na wzór ich serialowych pierwowzorów. Nie zawsze wychodziło to zgrabnie.

Ciekawostka

W serialu Netflixa pt. Stranger things”grupa nastolatków próbuje rozwikłać zagadkowe zniknięcie kolegi oraz niewyjaśnione zjawiska paranormalne, które udaje im się zaobserwować w okolicy. Okazuje się, że za całym zamieszaniem w sennym miasteczku Hawkins stoi dziwny eksperyment, mający na celu dostarczenie w czasie zimnowojennego konfliktu nowej broni. Tą bronią mają się stać nadludzie. Bohaterowie napotykają uciekinierkę z zakładu produkującego takich nadludzi. To Jedenastka, Nastka (ang. Eleven vel El). Wprawdzie jako widzowie serialu wyobrażamy sobie, że będą też dzieci o innych zdolnościach i innych numerach, ale dostajemy ledwo mglistą wzmiankę o Ósemce.

Podsumowanie

Jody Houser zapewnia czytelnikowi głęboką historię na obrzeżach wszechświata, której udaje się trafić w ton i poczuć grozę niewiadomego. Nawet osoby, które nie są fanami serialu i nie czytały poprzednich tomów historii odnajdą się to idealnie, gdyż jest kilka momentów, kiedy autorka wyjaśnia, skąd wzięły się niektóre problemy.


Na szybko:

Podsumowując, nie jest to lektura niezbędna dla fanów serialu Stranger things, ale nie sądzę, żeby ich też rozczarowała. Jest dopełnieniem wcześniejszej historii, które mimo to można czytać zupełnie od niej niezależnie.

Moni zdaniem:

Fabuła: 8/10
Kreska: 7/10
Bohaterowie: 7 /10