Lato to pora szaleństw na plaży (ach te obowiązkowe chaptery z dziewczętami w bikini!), ale także szaleńczych uczuć. Haru i Mizutani zdecydowanie mają się ku sobie, jednak kiedy kończą się wakacje i wracają do szkoły coś się zmienia. Albo raczej któreś z nich się zmienia. Oto zaczynają się pojawiać inne problemy niż dotychczasowe zakłócanie porządku przez Yoshidę.

Bohaterowie

Shizuku Mizutani to ambitna dziewczyna, gotowa iść po trupach, aby kiedyś spełnić swoje marzenie i zarabiać 10 milionów jenów rocznie. To dziewczyna kochająca naukę, na wskroś pragmatyczna i wyprana z uczuć. Niemały wpływ ma na jej zachowanie matka, która zarabia znacznie więcej niż ojciec Mizutani, więc jest uważany za zniewieściałego, głupiego czy obiboka. Mizutani Traktuje ojca z podobną wyższością co matka, właściwie traktuje tak prawie każdego. Mówi zwykle wprost o tym, o czym myśli, jednak jest jednak rzecz, na której się kompletnie nie zna: uczucia. I właśnie w tej świat powoli wprowadza ją Haru i przyjaciele, Sasa oraz Natsume.

Fabuła

Shizuku postanawia poczekać aż Haru znowu poczuje do niej miętę. Sama zaczyna się też coraz bardziej w nim rozkochiwać, a nawet, co odczuwa pierwszy raz, czuć o niego zazdrość. Ale nie tylko ona się zmienia. Haru także stara się być innym: już nie patrzy spode łba i nie straszy samym wzrokiem innych uczniów. Zwłaszcza uczennicom się to podoba, bo nagle nieokrzesany chłopak okazał się być niezłym ciachem. Nawet Chizuru Oshima, przewodnicząca sąsiedniej klasy, wydaje się być pod jego urokiem.

Jakby tego zamieszania było mało do kuzyna Haru, pana Mitsu, przyjeżdża Yuuzan, starszy brat Haru. Od lat nie utrzymują oni kontaktów, a sam Haru panicznie boi się Yuuzana. Ma on namówić chłopaka do powrotu do domu. Jednak czy właśnie to osiągnie Yuuzan, kiedy poprosi Shizuku o pomoc?

Kreska

Choć często kadry świecą pustymi tłami, to jest coś, co bardzo mi się w tej mandze podoba: projekty postaci. Ich ubiór, dbałość o detale, mimika, włosy jak choćby charakterystyczne „oślizgłe węgorze” Yuuzana naprawdę mi przypadły do gustu. Choć nie przepadam za obwolutami tej serii, to lubię pod nią zajrzeć. Na każdej znajduje się jakaś historyjka, a dodatkowo jest ona kolorystycznie powiązana z kolorem tytułu danego tomiku. Tym razem jest to słoneczna żółć.

Ciekawostka

Ile to tak naprawdę 10 milionów jenów? Jaka jest ich siła nabywcza? Według kursu z 10.10.2019 roku, kiedy to piszę, 100 jenów można kupić za 3,59 zł. Łatwo więc obliczyć, że 10 milionów jenów to 359 tys. złotych. Jednak jeśli patrzeć na to, że 250-300 tys. jenów miesięcznie obecnie pensji dostaje kelner w restauracji to 10 milionów jenów spokojnie można zarobić przy morderczej pracy w jakimś tokijskim korpo, tym bardziej, że dwa razy do roku mają oni premię wielkości zwielokrotnienia comiesięcznej pensji (co jak u na 13-tka czy mundurówka).

Podsumowanie

Wesoła i pełna niespodziewanych zwrotów akcji manga z gatunku shojo. Mamy tu więc i miłość niespełnioną, i trójkąt, choć bardzo nieśmiały, i przeciwności losu jakimi są choćby propozycje Yuuzana. Nie wiem nawet czy więcej się jednak nie uśmiałam niż powzruszałam przy tej mandze.

Pozostałe recenzje serii Bestia z ławki obok: [tom 1]


Na szybko:

Okazuje się, że zmiana Haru w porządniejszego ucznia niesie za sobą dodatkowe skutki: dziewczyny zaczynają się za nim oglądać i do niego wzdychać, a Yuuzan, który przybywa z misją zabrania Haru z powrotem do domu, zauważa więcej pozytywów w pozostawieniu brata w tym miejscu, w jakim się obecnie znajduje. Jak w tym wszystkim odnajdzie się Haru, który dotąd tylko uciekał przed przeciwnościami?

Moni zdaniem:

Fabuła: 8/10
Kreska: 7,5/10
Bohaterowie: 9/10