Polska i polskie akcenty w anime
Polska i polskie akcenty pojawiają się w japońskim anime często, choć nie zawsze trzeba się z tego cieszyć. Zobacz te najciekawsze!
Polska i polskie akcenty pojawiają się w japońskim anime często, choć nie zawsze trzeba się z tego cieszyć. Zobacz te najciekawsze!
Wakacje dawno za nami, ale jest jedno miejsce, które jakbym w tej chwili odwiedziła, tak samo by mnie zachwycało. Jest to Muzeum Narodowe w Krakowie, a w szczególności wystawa drzeworytów Katsushiki Hokusaia.
Peter Tomasi kontynuuje cykl o Batmanie-detektywie. Tym razem powieje chłodem, bo każda z trzech historii będzie miała związek z zimą lub zimnem.
Lata PRL-u były dla komiksu polskiego z jednej strony złotym wiekiem, bo nakłady sięgały setek tysięcy, z drugiej strony wszechobecne problemy choćby z papierem, że nie powiem nawet nic o cenzurze, sprawiały, że nie było łatwo. Właśnie o tych cieniach i blaskach pięćdziesięciu najlepszych komiksów opowiada Od Nerwosolka do Yansa, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Novae Res.
W hołdzie największemu chyba dziełu Monnisa, czyli komiksowi Lucky Luke, Achdé zabiera nas w pobocznej serii Kid Lucky w podróż do dzieciństwa tego szybkostrzelnego kowboja. Choć to seria poboczna przygód dzielnego opiekuna krów, nie ma się nawet co zastanawiać czy warto czytać. Warto.