Słuchajcie dziewczyny!

Słuchajcie dziewczyny!

13 lipca 2020 0 przez Monika Kilijańska

Wszyscy jesteśmy równi, ale… ale jest ale. Jesteśmy różni. Fizycznie, duchowo. To całkiem normalne. Ale jak płcie są różne, tak i różne są indywidualne potrzeby każdego człowieka. To, że jestem kobietą, nie oznacza, że zaraz po pierwszej miesiączce zapragnę stadka dzieci, będę goliła nogi i chichrała się z każdego podsyconego seksualizmami żarciku. Oj nie! Bo nikt nie jest zgodny z jakimkolwiek stereotypem. Czas odczarować kobiecość z komiksem Słuchajcie dziewczyny!

Bohaterowie

Bohaterką i narratorką komiksu jest Katja Klengel, ma 29 lat, mieszka w Berlinie i ma własną rubrykę w gazecie. Chciałaby zostać Carrie Bradshaw komiksowego świat (dla niewtajemniczonych: to bohaterka serialu Seks w wielkim mieście, swego czasu ubóstwianego przez młode żadne kariery kobiety). Dość wcześnie zaczęła dojrzewać i wiązał się z tym rosnący wstyd np. przed pokazaniem nieogolonych nóg. I wtedy zaczęła się ona zastanawiać czy przypadkiem nie została wmanewrowana w niewłaściwe postrzeganie siebie, będące pokłosiem ugruntowanych stereotypów dotyczących płci.

Fabuła

Komiks jest formą rozmowy autorki samej z sobą, albo raczej powiedziałabym rozmowy z własną waginą. Nie raz i nie dwa podczas lektury wybuchałam niekontrolowanym śmiechem, szczególnie przy panelach z udziałem Usagi Tsukino (Czarodziejka z księżyca), Harrym Potterem, Hermioną, Voldemortem, a nawet bohaterkami Seksu w wielkim mieście, Star Treka czy Opowieści podręcznej.

Jednak wszystko kręci się niezmiennie wokół kobiecości i różnych stereotypów z nią zawiązanych. Stereotypów, które, jak zawsze, tylko stygmatyzują i wpychają w poczucie wstydu. Młodziutka dziewczyna powinna przecież czuć wstyd z powodu nieogolonych nóg, nie do końca wie czym i do czego jest łechtaczka, jaki jest ten pierwszy raz, a jak już jest w stałym związku, każdy oczekuje od niej, że zajdzie w ciążę i wyda na świat potomka.

Katja tłumaczy jak bardzo przytyki od znajomych, rodziny, a nawet nieznajomych mogą utrudnić kobietom życie. Pokazuje też jak bardzo niesmaczne są komentarze rzucane przez mężczyzn w różnych sytuacji, często zupełnie niezwiązanych z seksualizacją. Ot, choćby żarcik podczas kupowania zupy na wynos: „Weź mnie ze sobą, też Cię rozgrzeję”.

Kreska

Prosta kreska Katji, nawiązująca do lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych, wyglądająca nieco jak rysowana kredkami oraz kolorowanie w odcieniach brzoskwiniowego różu Adriana von Baura powodują, że komiks wydaje się być stworzony właśnie dla dziewczyn. Z drugiej strony wydaje się, bo może równie dobrze przypominać np. kolorystykę skóry Katji (i jej waginy, która tu też jest bohaterką!). Niemniej rysunki są często tylko tłem dla tekstu tej powieści graficznej, swoistą kropką nad „i”.

Ciekawostka

W 2008 roku podjęto próbę zbadania współczesnego zasobu słownictwa seksualnego młodego pokolenia Polaków. Kinga Filipek i Marek E. Marcyniak z II Katedry i Kliniki Położnictwa i Ginekologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego opierając się na 327 kompletnych formularzy wypełnionych ankiet zaobserwowali, że nomenklatura kobiecych narządów płciowych bazuje głównie na infantylizmach (broszka, kokoszka, bułeczka itp.) i wulgaryzmach (cipa, dupa itp.). Terminy medyczne nie znajdują powszechnego zastosowania. Do tego większość ankietowanych stwierdziła, że nie potrzeba zmian i nie robi sobie raczej nic z dość sporej ubogości językowej nazewnictwa słownictwa seksualnego. Źródło: Słownictwo seksualne młodego pokolenia Polaków w pierwszej dekadzie XXI stulecia, Seksuologia Polska 2008, 6, 2, 77–82, 2008, Via Medica, ISSN 1731–667

Podsumowanie

Komiks może być z powodzeniem feministycznym apelem i właśnie przez to może nie wszystkim się spodobać. Z drugiej jednak strony, Słuchajcie Dziewczyny! Pokazuje coś, co dla kobiet jest dosyć smutną rzeczywistością: stereotypowe myślenie, które wpływa na postrzeganie siebie kobiet od niemal pierwszych lat życia.


Na szybko:

Głównym przesłaniem Słuchajcie Dziewczyny! Jest pokazanie, że dziewczyny powinny przede wszystkim być sobą. Warto walczyć o lepsze jutro – z ogolonymi nogami czy nie. Polecam ten komiks wszystkim, ale szczególnie nastoletnim dziewczynom. W czasach mojego dorastania przydałby mi się taki komiks, bo czasem można się pogubić w „złotych radach” rodziny, starszych koleżanek czy kuzynek.

Moni zdaniem:

Fabuła: 7/10
Kreska: 7/10
Bohaterowie: 7,5 /10