Gorączka złotych rybek

Gorączka złotych rybek

12 sierpnia 2020 0 przez Monika Kilijańska

Zawsze mnie fascynowały baśniowe historie, nawet jak okazywało się, że nie są baśnią. Taką delikatnie tkaną z marzeń o idealnej złotej rybce historią jest Gorączka złotych rybek Kanoko Okamoto.

Bohaterowie

Mataichi w sumie był skazany na ryby. Jego rodzin od pokoleń parał się hodowlą złotych rybek. Jest to towar, na który zawsze, bez względu na koniunkturę jena czy złota jest popyt. Jednak Mataichi nie chce początkowo przejmować schedy po ojcu. Wie jak ciężki to kawałek chleba, ile się trzeba namęczyć, by genetyczne cechy najlepszych okazów stworzyły jeszcze lepsze kolejne pokolenie. Do tego zakochany jest w pięknej, ale bogatej Masako, która mieszka na klifie blisko jego domu rodzinnego. Jednak okazuje się, że mogą to być za wysokie progi na Mataichiego nogi.

Fabuła

Od przyjaźni do miłości jest niedaleko, jednak w sformalizowanym społeczeństwie hodowca rybek jest nisko na drabinie hierarchii i nie ma zbyt wiele do powiedzenia w kwestii związku z bogatą dziewczyną. To byłby mezalians. Nawet, jeśli byłby w dziewczynie zakochany. Może jakby odziedziczył hodowlę złotych rybek po ojcu… tyle że Mataichi wcale nie chce zajmować się rybkami. Cóż jednak człowiek zrobi dla miłości! Ostatecznie Teizo, ojciec Masako w porozumieniu z Sojuro, ojcem Mataichi ustalają, że chłopak pójdzie do liceum zgłębiać ichtiologię. A potem rybki i ukochana Masako.

Źródło: www.sumida-aquarium.com

Plany planami, a życie sobie. Mataichi chce zapewnić byt ukochanej, dlatego haruje dniami i nocam nad rozmnożeniem rybek, które będą miały najlepsze cechy gatunkowe. Chce, by były tak piękne jak Masako. Ale dziewczyna, i jej rodzina, nie mają zamiaru czekać w nieskończoność. Czy kolejne lata (dokładnie czternaście) spowodują, że ukochana do niego wróci? Czy zostanie razem z innymi nieudanymi projektami Mataichiego?

Autorka

Kanoko Okamoto to pseudonim japońskiej pisarki, poetki tanki tworzącej w Japonii w okresie Taishō i wczesnym Shōwa. Nazwisko panieńskie Kanoko brzmiało Ohnuki Kano. Urodziła się w niezwykle zamożnej rodzinie. Ze względu na chorobę płuc ojca mała Kanoko została wysłana do rodzinnej posiadłości na obrzeżach Tokyo, gdzie została wychowana przez guwernantkę. To ona wpoiła jej zamiłowanie do muzyki, kaligrafii i tradycyjnego tańca oraz zapoznała z japońską literaturą klasyczną. Duży wpływ na Okamoto wywarł jej starszy brat Shosen i jego kolega z klasy Jun’ichirō Tanizaki. Rozpoczęła karierę pisarską od publikacji w czasopismach (Subaru, Seito).

W 1908 roku poznała rysownika Ippei Okamoto podczas wakacji w Karuizawa w Nagano, razem z ojcem. Jednak jej rodzina była skrajnie przeciwna temu związkowi i wywołała skandal, wprowadzając się razem z nim w 1910 roku bez małżeństwa. Jednak problemy rodzinne spowodowały, że nie była szczęśliwa. Otuchy szukała w religii (stąd wiele esejów zwiazanych z badaniem buddyzmu). Jednak dopiero powieść Tsuru wa Yamiki („Umierający Żuraw”), opisującą ostatnie dni pisarza Ryūnosuke Akutagawy, opublikowana w magazynie Bungakukai w 1936 r. zapoczątkowała jej działalność prozatorską. Powtarzającym się tematem w jej pracach jest wpływ rodzinnej karmy danej osoby na jej współczesne życie. Chwalona za bogactwo jej języka, niektórzy krytycy uważali, że skłaniała się ona do nadmiernej pasji i niepotrzebnych rozkwitów literackich. Zmarła w wieku 49 lat. Większość jej prac została opublikowana pośmiertnie.

Ciekawostka

Chińscy kupcy po raz pierwszy przywieźli złote rybki do Japonii w 1502 roku i sprzedali je samurajom i szlachcie jako wysoko cenione zwierzęta domowe. Podobnie jak w Chinach, złota rybka i w Japonii służy jako symbol bogactwa, fortuny i powodzenia. Idealnym kolorem złotych rybek okazał się być cynober ze złotawym połyskiem. W Japonii ta kombinacja kolorów działała podwójnie mocno: złoto reprezentowało bogactwo, a kolor czerwony był używany do usuwania chorób lub nieszczęść.

W połowie okresu Edo, w latach 1603-1868, złote rybki stały się popularnymi zwierzętami domowymi, ale ich urok był zarezerwowany tylko dla arystokratów. Wtedy królowały rybki z długimi, eleganckimi płetwami, odzwierciedlającymi pływającą estetykę okresu Edo. W XIX wieku rząd wojskowy Edo dobiegł końca, co zapoczątkowało okres Meiji i początek współczesnej Japonii, kiedy to złota rybka trafiła pod dachy zwykłych Japończyków. Od tamtej pory złote rybki są ulubieńcami Japończyków. Różne odmiany są hodowane prawie w całym kraju (nie mogą być jednak na Hokkaido z powodu mroźnych zim), ale najszerzej w Tokio i Yamatokoriyama w prefekturze Nara.

Podsumowanie

Gorączka złotych rybek opowiada historię miłości, pierwszych kroków w dorosłość i związek, obsesji, aż w końcu spełnienia, które okazało się nie w porę. Historia z męskiego i mocno japońskiego punktu widzenia. Jest jak baśń, stara baśń z bardzo dalekiego kraju, którą czyta się trudno, ale zapamiętuje na długo jej przekaz.

Recenzja także na portalu DuzeKa.pl


Na szybko:

Gorączka złotych rybek to niewątpliwie bardzo ważny zbiór opowiadań dwudziestowiecznej literatury japońskiej. Zdecydowanie jest to książka warta przeczytania, jeśli chcesz pogłębić tę część literatury japońskiej lub jeśli jesteś pasjonatem Japonii i szukasz pięknych niczym baśnie opowiadań.

Moni zdaniem:

Fabuła: 7/10
Bohaterowie: 7/10