Co robiliście w latach 88/89? Ja zaczęłam ledwo co chodzić do zerówki. Pamiętam, że nie lubiłam swojej książki Mam 6 lat, bo ja nie miałam sześciu, tylko pięć. Dopiero po urodzinach zaczęłam pełnoprawnie uważać ją za mój podręcznik. Place zabaw nie przypominały tych dzisiejszych: sprzęt był stary, zardzewiały, zjeżdżalnia miała dziurę. A i tak dzieciństwo było super! Gdzieś z tyłu jednak cały czas była polityka. Zupełnie jak w komiksie 88/89 Michała Rzecznika i Przemka Surmy.

Bohaterowie

Adam jest całkiem zwyczajnym kilkulatkiem. Tak jak inne dzieci, których dzieciństwo przypadło na przełom lat 80-tych i 90-tych, uwielbiał blok czekoladowy, wakacje pod namiotem, zakupy w Baltonie i zabawy z rówieśnikami. Zabawy dzieci zawsze odzwierciedlają teraźniejszość, więc nic dziwnego, że chłopcy i dziewczęta organizowali obrady Okrągłego Stołu czy też odgrywali scenki w stylu kolejkowego „pan tu nie stał!”. Uwielbia też spędzać czas ze swoim dziadkiem. Razem łowią ryby z łódki, odrabiają lekcje czy też jedzą ziemniaki i kiełbaski z ogniska. Jest wesołym chłopcem i jak każde dziecko boi się śmierci bliskich.

Fabuła

Komiks składa się z luźno powiązanych wspomnień kilkuletniego Adama, chłopca, którego dzieciństwo przypadło na ostatnie lata komunizmu w Polsce. Widzimy świat oczyma chłopca, który kombinuje jak zarobić na kupno bloku czekoladowego, marzy o zostaniu cinkciarzem czy też spędza beztroskie chwile z ulubionym dziadkiem. Wraz z kolegami bawi się w Okrągły Stół czy też rzuca śnieżkami dla zabicia czasu podczas wielogodzinnego czekania w kolejce po właściwie cokolwiek co rzucili do sklepu.

Jednak i jego dzieciństwo jest przepełnione ważnymi chwilami: zarówno osobistymi jak i historycznymi. Oto Adam razem z rodzicami idzie po raz pierwszy na Wolne Wybory. I po raz pierwszy bierze udział w pogrzebie bliskiej mu osoby.

Kreska

Prosta kreska Przemysława Surmy i żywe kolory są idealne dla książki przeznaczonej raczej dla młodszego czytelnika. W chłopcach i dziewczętach tego czasu bez trudu odnaleźć można dziecko, którym się jest lub którym jeszcze niedawno się było. Bo dzieci w każdych czasach, nawet przełomowych, lubią się bawić, wygłupiać i być z bliskimi.

Ciekawostka

27 października 1991 roku odbyły się pierwsze naprawdę wolne wybory w powojennej Polsce. Było to wydarzenie przełomowe, choć nie były to pierwsze próby wolnych wyborów. W czerwcu 1989 roku odbyły się wybory na zasadach ustalonych podczas obrad Okrągłego Stołu. Nadal nie były to wybory całkowite, gdyż 65% mandatów musiało przypadać na partie rządzące. Jednak to właśnie czerwcowe wybory do Sejmu i Senatu oraz walka wygranych stronnictw ostatecznie doprowadziły do rozwiązania PZPR i pierwszych prawdziwych wyborów demokratycznych w 1991 roku. Warto zauważyć, że wtedy nie obowiązywał próg wyborczy, więc scena polityczna była bardzo rozdrobniona: do Sejmu weszło 29 partii, z czego część miała tylko jeden mandat.

Podsumowanie

Momentami jest to smutna opowieść o końcu i początku. Ja odnajduję tu ciekawe wątki, które z nostalgią wspominam, jak np. jazdę na składaku czy też oglądanie W labiryncie, jednak przede wszystkim polecam lekturę młodszemu czytelnikowi, który chciałby dowiedzieć się więcej o pierwszych wolnych wyborach w Polsce.

Na szybko
  • 8.5/10
    Fabuła - 8.5/10
  • 6.2/10
    Kreska - 6.2/10
  • 6.3/10
    Bohaterowie - 6.3/10
7/10

Moni zdaniem:

Opowieść o dzieciństwie w przełomowych dla polskości latach 88-89 ubiegłego wieku. Kolejki do sklepów, blok czekoladowy, cinkciarze to już przeszłość, ale są rzeczy takie same jak obecnie: miłość i przemijanie. I o tym też jest ten komiks.