Tag: sci-fi

17 września 2020 0

Dallas Barr – nietypowy James Bond

przez Monika Kilijańska

W ramach kolekcji Plansze Europy Egmont wydał w jednym tomiku zbiorczym siedmioczęściową serię Dallas Barr. Scenarzysta Haldeman i rysownik Marvano przeniosą nas w przyszłość, którą być może niektórzy z nas jeszcze doczekają: do lat 70-tych XXI wieku.

10 sierpnia 2020 0

Super Naukoledzy: 2099

przez Monika Kilijańska

Wiecie co będzie w 2099 roku? Ja nie i pewnie niewiele osób wie. Ale oby nie np. nazistowski robot Z3 zawładnął światem, wprowadzając reżim totalitarny, pełen podsłuchów i robotów… Taką wizję pokazuje nam dość futurystyczny komiks Super Naukoledzy:2099.

25 maja 2020 0

Cyberpunk w anime i mandze

przez Monika Kilijańska

Nie jestem ani namiętnym graczem RPG ani nie przesiąknęłam cyberpunkową wizją świata, jednak z jednym się zgodzę z autorem: nie można nie wiedzieć o cyberpunku. Nie teraz, kiedy powstaje chyba najbardziej oczekiwana, oby grywalna, gra komputerowa Cyberpunk 2077 polskiego studia CD Projekt Red. I właśnie książka Michała Wojtasa Cyberpunk 1982-2020 takim ledwo wiedzącym gdzie dzwonią o całej idei jak ja nie tylko otwiera oczy na wiele rzeczy, w których nie miało się dotąd pojęcia, ale i podpowiada gdzie udać się dalej, co czytać, co obejrzeć, w co pograć, by wsiąknąć w wizję zapoczątkowaną nie tylko przez świat gry pen & paper Mike’a Podsmith’a, ale dużo dużo wcześniej.

10 marca 2020 0

Najgroźniejsze wirusy i pandemie w anime

przez Monika Kilijańska

Dżuma, cholera, ospa prawdziwa, hiszpanka, Ebola, SARS, MERS, koronawirus… co następne? Tylko skończeni optymiście twierdzą, że nic. Wirusy mutują i, czasem z drobną pomocą ludzi, zwierząt czy laborantów, zabijają. O ile w realnym świecie to nic dobrego, o tyle w anime pandemie i choroby wirusowe są ciekawym tematem. Oto 7 najciekawszych anime o wirusach i śmiercionośnych pandemiach!

19 listopada 2019 0

9 godzin. Na sen za dużo, na grę za mało.

przez Monika Kilijańska

W tej historii nie ma nic pewnego, fabuła też jest bardzo umowna. 9 godzin jest komiksem specyficznym także ze względu na typowo szkicową kreskę. To dość udane połączenie tradycyjnego komiksu z japońską mangą. Do jego czytania przyda się więc nie tylko otwarta głowa i pociąg do nowości, ale także lekka chociaż fascynacja Krajem Kwitnącej Wiśni. Bardzo zaskakujące i satysfakcjonujące zakończenie!