Autorka nazwała ten komiks zwyczajnie: Pies, 개 Gae.W wersji francuskojęzycznej tytuł oznacza Sezon deszczowy, co może kojarzyć się z beznadzieją, mrokiem. Czy tytuł Pieskie szczęście (jak i angielskie Dog Days)…
Wiedźmineczka
30 sierpnia 2026Kiedy Ciri, niespodzianka Geralta z Riwii, była mała, zapewne zachowywała się tak jak inne dzieci. Wcale nie uczyła się jak zabijać potwory. Może galopowała na jakimś koniu, nazwijmy go Płotka. Może zdzierała kolana chodząc po drzewach albo grymasiła przy stole. I właśnie o takiej Ciri i opiekującej się nią Geralcie opowiada komiks Wiedźmineczka.

Bohaterowie
Ciri to niesforna, urocza i niezwykle żywiołowa kilkuletnia dziewczynka. Przechodzi w wiedźmińskiej twierdzy szkolenie, które łączy zabawę z surowym treningiem. Ale też szkołę życia, czyli naukę dbania o wspólną przestrzeń czy czystość w pokoju, podstawy higieny, a nawet jak parzyć herbatkę. Uwielbia bawić się zabawkami. Często podważa autorytet Geralta, zamieniając zwykłe czynności – takie jak mycie zębów czy pójście spać – w wielkie bitwy.

Fabuła
Jeśli uważacie, że dla Geralta najbardziej przerażającym potworem jest kikimora, to nie znaliście chyba potwora z kurzu! Te i inne ciekawe historie związane z codziennym życiem dziecka w Kaer Morhen, pod czujnym okiem wiedźminów, będą składały się na epizodyczną fabułę Wiedźmineczki. Każda historia zajmuje od trzech do pięciu stron. Wiele z nich, jak nie wszystkie, są nacechowane sporym poczuciem humoru i pomysłowości. No bo jak najlepiej nakłonić do czegoś dziecko? Sprawiając, że obowiązek staje się przygodą! Za poszczególne rozdziały odpowiadają inni scenarzyści, którzy pracowali też. Znajdziemy tu więc: Alexa Suttona, Rafała Babraja, Nadię Gasik, Sebastiana Kalembę, Katarzynę Kraińską, Łukasza Ludkowskiego, Tomasza Materę, Krzysztofa Muciaka, Jacka Rembisia, Bartosza Sztybora, Milenę Zając, Marcina Zwierzchowskiego, Katarzynę Grzyb.

Zobacz też komiksy z serii o Darcie Vaderze autorstwa Jeffreya Browna.
Kreska
Za rysunki odpowiada włoska rysowniczka Giada Carboni. Jej twórczość ilustratorska łączy wyrazisty projekt postaci z filmowym klimatem, równoważąc żywiołową kreatywność z silnym nastawieniem na narrację. Widać to zwłaszcza w kadrach związanych z ruchem postaci np. dosłownie widzimy jak Wiedźmineczka w zupełnie niekocim stylu spada na cztery łapy z toru przeszkód. Kolorystyka jest bardzo pastelowa i spodoba się każdej małej poszukiwaczce przygód czy pretendentowi do próby traw.

Ciekawostka
Kaer Morhen (w starszej mowie Caer a’Muirehen) to opuszczona górska twierdza Cechu Wilka, ukryta w Dolinie Gwizdów. Jej nazwa oznacza w języku elfów „Warownię Starego Morza”, co wskazuje, że kiedyś morze dochodziło do podnóża góry. Dziś wiedźmińskie siedlisko leży na skrajnym, północno-wschodnim krańcu Kontynentu – głęboko w Górach Sinych na pograniczu królestwa Kaedwen, około 1000-1200 mil w linii prostej od Wielkiego Morza.

Podsumowanie
Rysunki i historyjki to świetna zabawa. Dzieci i dorośli nieźle się przy nich naśmieją, każdy z czego innego. Może denerwować epizodyczność, ale hej, to książka dla dzieci. Mali czytelnicy będą zachwyceni. Starszych uraduje, że już kilkulatka można zapoznać ze światem wiedźmińskim.

Na szybko:
Ciepła i zabawna opowieść, która łączy świat Wiedźmina z codziennością ojcostwa. Propozycja pozwala spojrzeć na dość brutalne uniwersum z nowej perspektywy.
Moni zdaniem:
Fabuła: 8
/10
Kreska: 9
/10
Bohaterowie: 10
/10




