Tymczasem to kolejny pomysł na propagowanie dwóch niekoniecznie ogólnie kochanych i popularnych w Polsce rzeczy: komiksu i Unii Europejskiej. Pomysł ciekawy, wykonanie takie sobie, bo czego można się spodziewać, kiedy…
Pieskie szczęście
16 lipca 2026Autorka nazwała ten komiks zwyczajnie: Pies, 개 Gae.W wersji francuskojęzycznej tytuł oznacza Sezon deszczowy, co może kojarzyć się z beznadzieją, mrokiem. Czy tytuł Pieskie szczęście (jak i angielskie Dog Days) jest więc trafiony? Zdecydowanie! Wszak ten związek frazeologiczny mówi o kiepskie życiu, pełnym problemów i niedogodności. Pochodzi on od tego, iż życie psa w przeszłości nie było dogodne. Ale czy na pewno w przeszłości?

Bohaterowie
Hun i Yuna to para mieszczuchów, która przeprowadza się na wieś. Kochają psy. Są uosobieniem osobistych doświadczeń autorki, która po śmierci kogoś ważnego dla niej zdobyła swojego pierwszego zwierzaka. Od tamtej pory zaczęła interesować się wszystkimi zwierzętami, które pojawiły się w jej życiu.

Fabuła
Ta powieść graficzna opowiada historię równie prostą, co wzruszającą: historię koreańskiej pary, która adoptuje psa i odbudowuje wokół niego swoje codzienne życie. Pierwsze, co robią? Przeprowadzają się na wieś. A tam… pojawiają się inne psy, które jako bohaterowie pozwalają autorce zgłębić relacje między ludźmi a zwierzętami, naturą, społeczeństwem i samymi sobą. Bo bycie psem na prowincji nie jest wcale łatwe. Poznajemy tu historię Marchewki, Ziemniaka i Czekolady, trzech psów autorki, i tego, jak pojawiły się w jej życiu, każdy w inny sposób.

Kreska
Keum Suk operuje jedynie czernią i bielą, ale potrafi wywołać wszelkie uczucia. Kreska jest prosta, nieco nawet surowa. Kontrast często gra główna rolę, ale nie jest tak efektowny jak np. w Sin City. Bo tu nie chodzi o efekciarstwo, a o miłość do zwierząt. Kilka pociągnięć tuszem wystarczy, by oddać je w spojrzeniu psa. Sporo jest kadrów związanych z pogodą, zwłaszcza deszczem. Są one prawie jak malowane akwarelami, kiedy indziej sieką ulewą jak biczem. Kadrowanie potrafi odebrać oddech ciasnotą klatki lub nadać przestrzeni w panelach spaceru po bezdrożach i łąkach.

Ciekawostka
Od 2024 roku Korea Południowa przyjęła ustawę zakazującą uboju, hodowli i sprzedaży do spożycia psiego mięsa. Już od 2027 roku będzie to całkowity zakaz, obecnie trwa okres przejściowy. Ale nawet dziś przepisy dotyczące dobrostanu zwierząt pozostawiają wiele do życzenia. Od lutego 2027 roku za łamanie zakazu grożą kary do 3 lat więzienia lub grzywna w wysokości 30 mln wonów. Jednak nadal uważa się, że zupa z psa to najbardziej oziębiająca potrawa na najgorętsze dni lata. Jego stosowanie opiera się na zasadzie Iyeolchiyeol (walka z gorącem za pomocą ciepła), co ma na celu przywrócenie wytrzymałości i schłodzenie ciała poprzez pocenie się. W kuchni koreańskiej znajdziemy mnóstwo przepisów z psiną na tzw. bosintang (보신탕) lub tan’gogikuk (단고기국).

Podsumowanie
Komiks porusza nie tylko historie życia psów na wsi, ale i ich relacji z ludźmi jako zwierzętami towarzyszącymi i potencjalnym źródłem pożywienia. Kontrast między postrzeganiem zwierzęcia jako członka rodziny a potencjalnym posiłkiem jest tak wyraźny, że ta historia jest pod tym względem niezwykle poruszająca. Jeśli jesteś szczególnie wrażliwy na temat znęcania się nad zwierzętami, nie polecam tej historii. To trudna lektura, w której wiele momentów wyciska łzy.

Zobacz także komiks Trawa.
Na szybko:
Nie sposób nie utożsamić się z tymi drobnymi, codziennymi czynnościami, które dzielisz ze swoim psem, ze sposobem, w jaki okazuje ci miłość, i z tym, jak wiele przekazuje samym spojrzeniem.
Moni zdaniem:
Fabuła: 10
Kreska: 9 
Bohaterowie: 10 




