Krąg kobiet pani Tan

Krąg kobiet pani Tan

24 lipca 2026 0 przez Monika Kilijańska

Jedną z rzeczy, które najbardziej cenię w powieściach historycznych, jest charakter doświadczenia czytelniczego. Naprawdę dobra powieść historyczna powinna przenosić czytelnika, zanurzając go w nowej kulturze, czasie i miejscu. Krąg kobiet pani Tan Lisy See robi właśnie to. Już od pierwszych stron czytelnicy zanurzą się w kulturze i zwyczajach społecznych starożytnych Chin. 

Bohaterowie

Według Konfucjusza „wykształcona kobieta to kobieta bezwartościowa”, ale Tan Yunxian, bohaterka książki jest wychowywana przez dziadków, by być użyteczną. I to mimo, że  pochodzi z elitarnej rodziny. Jej babcia jest jedną z nielicznych lekarek dla kobiet w Chinach i uczy Yunxian filarów chińskiej medycyny. To tzw. Cztery Badania: patrzenie, słuchanie, dotykanie i zadawania pytań. Żadnej z nich mężczyzna nigdy nie może zrobić z pacjentką, stąd potworny odsetek nietrafionych diagnoz.

Fabuła

Od najmłodszych lat Yunxian uczy się o chorobach kobiecych, z których wiele wiąże się z ciążą, u boku młodej aplikantki na położną, Meiling. Dziewczyny szybko nawiązują przyjaźń i odnajdują wspólny cel. Utrudnia to fakt, iż lekarz nigdy nie powinien dotykać krwi, gdyż staje się nieczysty, a położna ma z nią (i ze zwłokami) częsty kontakt. Obydwie przysięgają sobie, że zostaną przyjaciółkami na zawsze, dzieląc się radościami i zmaganiami. 

Trudnym wydarzeniem dla Yunxian okazuje się zamążpójście. Jej teściowa, głowa kobiet w rezydencji, zabrania jej spotykać się z Meiling i pomagać kobietom i dziewczętom w domu. Yunxian ma zachowywać się jak prawdziwa żona – haftować pantofle na obwiązane stopy, grać na tradycyjnych instrumentach, recytować poezję, rodzić synów i na zawsze pozostać w murach rodzinnego kompleksu, Ogrodu Aromatycznych Rozkoszy. Czy muszę dodawać, że Yunxian jest nieposłuszna na tyle na ile może? Chyba nie muszę! 

Ciekawostka

Bohaterka często powtarza, że bez błota nie ma lotosu, co oznacza, że z przeciwności losu może narodzić się coś pięknego. 

Podsumowanie

Yunxian to godna podziwu postać, a jej trudna sytuacja, w której musi opiekować się kobietami w domu teściowej (i nie tylko), pomimo dezaprobaty, z jaką się spotyka, jest fascynująca dla każdego miłośnika literatury feministycznej. Opisy starożytnych chińskich zwyczajów, tradycji i wartości autorstwa See dodały opowieści głębi i wymiaru, co wzbogaciło doświadczenie. Nauczyłam się tak wiele z tej powieści, a właśnie tego oczekuję od mojego doświadczenia z powieścią historyczną. Co najważniejsze, przyjaźń Yunxian i Meiling była szczera i prawdziwa. Społeczność opisana w książce wyróżniała kobiety, ale znalazły sposób na utrzymanie kontaktu i wspieranie się w najciemniejszych momentach życia. Naprawdę doceniłam sposób, w jaki każda z postaci pomogła swojej przyjaciółce osiągnąć cele zawodowe, co było czymś niespotykanym w tamtych czasach.

Czy wszystkim spodoba się „Krąg kobiet pani Tan”? Raczej nie. To książka mocno skoncentrowana na postaciach i szczegółach, z niewielką ilością akcji aż do drugiej połowy. Ale jeśli szukasz dobrze udokumentowanej, wciągającej powieści historycznej, osadzonej w orientalnych realiach, to „Krąg Kobiet” zdecydowanie powinien znaleźć się na Twojej liście lektur do przeczytania.

Oficjalna recenzja dla portalu DuzeKa.


Na szybko:

Porywająca historia kobiet pomagających innym kobietom. Spojrzenie na życie kobiety, która była wyjątkowa w dynastii Ming i byłaby uważana za niezwykłą również dzisiaj. Tym bardziej, że jej terapie są z powodzeniem stosowane nadal w chińskiej medycynie. 

Moni zdaniem:

Fabuła: 10/10
Bohaterowie: 9 /10