Tony San­do­val to rysow­nik, któ­ry potra­fi two­rzyć nie­sa­mo­wi­cie pokrę­co­ne świa­ty peł­ne demo­nów i potwo­rów. Two­rzy też komik­sy, któ­re nie mają kon­kret­ne­go zakoń­cze­nia i wyda­ją się być nie­peł­ne. Wąż wod­ny to opo­wieść o przy­jaź­ni i fascy­na­cji dwóch deli­kat­nych dziew­czy­nek, któ­re nie boją się dzi­wów i potra­fią być twar­de niczym sta­lo­wy miecz.

Bohaterowie

Głów­ny­mi boha­ter­ka­mi Wod­ne­go węża są dwie dziew­czyn­ki. Oby­dwie w podob­nym wie­ku, zapew­ne maja oko­ło 8–10 lat. Mila uwiel­bia się kąpać w rze­ce. Miesz­ka ze swo­im ojcem w mie­ście. Ma dłu­gie czar­ne wło­sy i jest nie­zwy­kle cie­ka­wa. Cie­ka­wią ją zęby Agniesz­ki, pod­wod­ne budow­le czy też fon­tan­ny w środ­ku lasu. Nie boi się dzi­wacz­nych miejsc, ale za to tro­chę prze­ra­ża­ją ją ośli­zgłe zwie­rzę­ta takie jak ośmior­ni­ca. Moc­no stą­pa po zie­mi i to naj­bar­dziej ją odróż­nia od blon­d­wło­sej Agniesz­ki, któ­ra wyda­je się żyć we wła­snym, fan­ta­stycz­nym świe­cie. Świe­cie, w któ­rym zęby same wyla­tu­ją ze szczę­ki i eks­plo­ru­ją świat. Świe­cie peł­nym dziw­nych mor­skich stwo­rzeń i woj­ny pomię­dzy kla­na­mi przy­po­mi­na­ją­cy­mi elfy czy mar­twe zja­wy.

Fabuła

Pod­czas kąpie­li w rze­ce Mila spo­ty­ka Agniesz­kę. Mię­dzy tymi dwie­ma samot­ny­mi dziew­czę­ta­mi roz­kwi­ta głę­bo­ka przy­jaźń. Jed­nak to nie jest zwy­kłą przy­jaźń, bo to nie są zwy­kłe dziew­czyn­ki. A przy­naj­mniej Agniesz­ka. Nie każ­dy bowiem może ją zoba­czyć. Wła­ści­wie może się z nią kon­tak­to­wać tyl­ko brat. Agniesz­ka wpro­wa­dza Milę w świat fan­ta­zji, pełen stwo­rzeń, dziw­nych rytu­ałów i histo­ria dziew­cząt szyb­ko wymy­ka się z ram codzien­nej rze­czy­wi­sto­ści i wie­dzie nas w świat fan­ta­zji.

Chodź za mną! Jeste­śmy teraz zwie­rzę­ta­mi. Ja jestem lisem, a ty wężem wod­nym w masce kró­li­ka!”

Zaczy­na się nie­win­nie od kra­dzie­ży kosza pik­ni­ko­we­go i prze­mo­cze­niu pod­czas ule­wy, by skoń­czyć na czy­ta­niu razem książ­ki i oddać się lek­kiej fascy­na­cji sek­su­al­nej. Punk­tem zwrot­nym akcji jest nagłe wyplu­cie pod­czas wie­czor­ne­go czy­ta­nia ośmior­ni­cy przez Agniesz­kę. Mila jest tak w szo­ku, ze ucie­ka z domu i dłu­go nie spo­ty­ka się z kole­żan­ką. W koń­cu posta­na­wia ją odna­leźć i razem uda­ją się do sekret­ne­go miej­sca w lesie, gdzie w śnie nastę­pu­je krwa­wa bitwa. Dzię­ki niej może­my roz­wi­kłać zagad­kę zaklę­tej ośmior­ni­cy czy nawet samej nie­wi­dzial­nej dla innych Agniesz­ki.

Kreska

Pięk­ne kadry to naj­moc­niej­sza część tego komik­su. San­do­val wło­żył napraw­dę wie­le pra­cy i arty­zmu sto­su­jąc akwa­re­le na ołów­ko­wy szkic i popra­wia­jąc cien­ko­pi­sem kon­tu­ry. Widać w tym rękę mistrza. Być może i posta­ci mają nie­na­tu­ral­nie wychu­dzo­ne cia­ła czy wiel­kie gło­wy niczym kosmi­ci, jed­nak nie moż­na ode­rwać wzro­ku od tych wszyst­kich deta­li, deli­kat­nej mimi­ki twa­rzy czy ete­rycz­nych wod­nych stwo­rów.

Podsumowanie

To typo­wa mło­dzie­żo­wa histo­ria przy­jaź­ni z lek­ką nut­ką gore i szczyp­tą ero­ty­ki, prze­peł­nio­na po same brze­gi dziw­ny­mi, naj­czę­ściej wod­ny­mi stwo­ra­mi. Całość komik­su może wyda­wać się zbyt cha­otycz­na lub prze­kom­bi­no­wa­na, jed­nak trzy­ma czy­tel­ni­ka w napię­ciu i nie pozwa­la ani na chwi­lę ode­tchnąć od szyb­kie­go tem­pa. Tą pokrę­co­ną nar­ra­cję moż­na kochać albo nie­na­wi­dzić. Ja jestem w tej pierw­szej gru­pie.

Na szybko
  • 8/10
    Fabu­ła — 8/10
  • 10/10
    Kre­ska — 10/10
  • 8/10
    Boha­te­ro­wie — 8/10
  • 1/10
    Licz­ba tomów — 1/10
8/10

Moni zda­niem:

Prze­pięk­na opra­wa gra­ficz­na ilu­stru­ją­ca nie­po­ko­ją­cą i fan­ta­stycz­ną przy­jaźń dwóch dziew­czy­nek. Peł­na magii, krwi i stra­szy­deł. Uwa­ga, zawie­ra sce­ny ocie­ra­ją­ce o ero­tyzm.