Nie­da­le­ka, bo za jakieś 100 lat, przy­szłość. Świat bez wad. No, pra­wie bez wad, a wia­do­mo – pra­wie robi róż­ni­cę. Czy Inspek­tor Aka­ne Tsu­ne­mo­ri pora­dzi sobie z zada­nia­mi, jakie przed nią sto­ją? W koń­cu ostat­ni prze­stęp­cy sami się nie zła­pią.

Bohaterowie

Aka­ne Tsu­ne­mo­ri to dopie­ro co koń­czą­ca szko­łę mło­da kobie­ta. Żyje w nowo­cze­snym spo­łe­czeń­stwie, któ­re korzy­sta z takich dobro­dziejstw jak holo­awa­ta­ry czy zmie­nia­ją­ce się za pomo­cą kom­pu­te­ra wystro­je wnętrz. Jest tak­że czę­ścią sys­te­mu psy­cho pass, dzię­ki któ­re­mu w spo­łe­czeń­stwie wszel­kie nie­bez­piecz­ne incy­den­ty wła­ści­wie nie mają miej­sca. Nie ma prze­stęp­ców, bo są oni wykry­wa­ni zanim się poja­wią. Na szczę­ście Aka­ne nie musi się mar­twić – jej psy­cho pass jest cią­gle nie­ska­zi­tel­ny, a do tego przy­szłość ma tak­że świe­tla­ną z powo­du świet­nych wyni­ków w nauce. Mimo fan­ta­stycz­nych pro­po­zy­cji pra­cy, jakie pro­po­nu­je jej Sybil­la, sys­tem Mini­ster­stwa Zdro­wia i Opie­ki Spo­łecz­nej, nie potra­fi się jed­nak cie­szyć. Jak wybrać dobrą pra­cę, sko­ro nada­je się wła­ści­wie na każ­de sta­no­wi­sko nawet w rzą­do­wych agen­cjach? Naj­bar­dziej cią­gnie ją do Biu­ra Bez­pie­czeń­stwa. Być może dla­te­go, że jest jedy­na na roku, któ­rej zapro­po­no­wa­no taki wakat. Czy żół­to­dziób taki jak Aka­ne pora­dzi sobie ze sta­ry­mi wyja­da­cza­mi i, co naj­waż­niej­sze, egze­ku­to­ra­mi?

Fabuła

Aka­ne tra­fia z ide­al­ne­go świa­ta, w któ­rym dotych­czas prze­by­wa­ła, pomię­dzy ludzi wyję­tych spod pra­wa, ale nadal pra­cu­ją­cych dla rzą­du. To Biu­ro Bez­pie­czeń­stwa Mini­ster­stwa Zdro­wia i Opie­ki Spo­łecz­nej, któ­re­go obec­nie głów­nym zada­niem jest łapa­nie osób zwa­nych uta­jo­ny­mi kry­mi­na­li­sta­mi. To poten­cjal­ni zło­czyń­cy, któ­rzy mają wyso­ki współ­czyn­nik zbrod­ni.

Tak samo wyso­ki mają Egze­ku­to­rzy, któ­rzy współ­pra­cu­ją z Inspek­to­ra­mi. Dla­cze­go są oni zatrud­nie­ni, a nie są pod­da­wa­ni reso­cja­li­za­cji i tera­pii w odosob­nie­niu? Cóż, Sybil­la mia­ła pew­nie ku temu jakieś powo­dy, na razie dla Aka­ne nie­zna­ne. Czy dziew­czy­na pora­dzi sobie z trud­nym zada­niem jakim jest nie­oce­nia­nie sytu­acji za pomo­cą emo­cji, logi­ki, a tyl­ko bez­dusz­ne­go sys­te­mu? I czy jej sprze­ciw co do zasad rzą­dzą­cych jej świa­tem cokol­wiek może tu wnieść?

Kreska

Hika­ru Miy­oshi pora­dził sobie z adap­ta­cją sce­na­riu­sza Psy­cho-Pass zna­ko­mi­cie. Sce­ny wal­ki są emo­cjo­nu­ją­ce i trzy­ma­ją w napię­ciu, świat przy­szło­ści tak­że uka­za­ny jest dosta­tecz­nie szcze­gó­ło­wo, by zauwa­żyć jego nowo­cze­sność. Wykre­owa­ne przez Aki­rę Ama­no posta­cie są nie­tu­zin­ko­we i napraw­dę moż­na czuć nie­po­ręcz­ność Aka­ne, skry­tość i szorst­kość Kouga­mie­go, ojcow­ską tro­skę Masa­oka­gie­go i bez­tro­skę Kaga­rie­go. Może kre­ska cza­sa­mi wręcz jest za słod­ka do bru­tal­nej histo­rii, ale jesz­cze bar­dziej pod­kre­śla nie­win­ność Aka­ne i jej wybo­rów.

Ciekawostka

Choć sys­tem podob­ny do psy­cho pass to jesz­cze pieśń przy­szło­ści, to jed­nak pierw­sze symp­to­my podob­nych dzia­łań mamy już za sobą. A dokład­niej Chi­ny mają. Wpro­wa­dzo­na tam tech­no­lo­gia roz­po­zna­wa­nia twa­rzy ma na swo­im kon­cie nie tyl­ko wyła­py­wa­nie przy­sy­pia­ją­cych na zaję­ciach uczniów, ale tak­że pierw­szych kry­mi­na­li­stów. Chiń­ska sieć kamer połą­czo­na z sys­te­mem roz­po­zna­wa­nia twa­rzy wykry­ła prze­stęp­cę w 60-tysięcz­nym tłu­mie. Był to 31-latek ści­ga­ny za prze­stęp­stwa gospo­dar­cze, któ­ry prze­by­wał z żoną w mie­ście Nan­chang na kon­cer­cie tam­tej­szej gwiaz­dy pop. Na wypo­sa­że­niu chiń­skiej poli­cji są rów­nież spe­cjal­ne oku­la­ry wypo­sa­żo­ne w tech­no­lo­gię roz­po­zna­wa­nia twa­rzy. Mia­sto Shen­zhen wpro­wa­dzi­ło z kolei sys­tem roz­po­zna­wa­nia twa­rzy do kara­nia osób prze­cho­dzą­cych przez uli­cę na czer­wo­nym świe­tle. Nie jest on jed­nak ide­al­ny – karę dosta­ła m.in. aktor­ka, któ­rej twarz wisia­ła na rekla­mie w pobli­żu przej­ścia dla pie­szych.

Podsumowanie

To jed­na z nie­licz­nych mang wzo­ro­wa­nych na ani­me. Ani­me, któ­re bar­dzo lubię, Psy­cho-Pass. Man­ga jest tak­że bar­dzo uda­na, choć kre­ska cza­sem kule­je. Wizja przy­szło­ści, nie tak okrut­na jak w Iki­ga­mi, a jed­nak nie­bez­piecz­na. Dla takiej fabu­ły z rado­ścią jesz­cze nie­je­den raz wró­cę do Inspek­tor Aka­ne Tsu­de­mo­ri.

Na szybko
  • 9/10
    Fabu­ła — 9/10
  • 8/10
    Kre­ska — 8/10
  • 7.5/10
    Boha­te­ro­wie — 7.5/10
8.2/10

Moni zda­niem:

Wizja przy­szło­ści, tak pięk­nej, pra­wie bez prze­mo­cy. Pra­wie. Świat wypra­ny ze złych emo­cji nie jest pusty. Moż­na zna­leźć w nim te dobre emo­cje. Ba, są nawet w złych ludziach, skla­sy­fi­ko­wa­nych jako nie­po­trzeb­ne ele­men­ty. Cie­ka­wa fabu­ła, świet­na kre­ska. Tyl­ko cze­kać na kolej­ne tomy!