Przez ostatnią dekadę rodzina Avengers rozrosła się na tyle, że marka Marvel Comics postanowiła przeciwdziałać rozwodnieniu jej. To dlatego z inicjatywy wydawcy doszło do konsolidacji. Połączono oddzielne zespoły w ramach…
Koty z Shinjuku, Durian Sukegawa
30 czerwca 2026Jak to się dzieje, że osoby, które mają nieco bardziej pod górkę, np. jakieś schorzenie, często trafiają na kogoś, kto pomoże, ale tenże będzie wiecznie odnosił się do bycia wdzięcznym za wszystko? Osaczony w ten sposób Yama zdaje sobie z tego sprawę, jednak czuje, że nic nie może zrobić. Nie może być jak koty z Shinjuku i chadzać własnymi ścieżkami. A może może?
Bohaterowie
Yume-chan jest młodą kobietę. Pracuje w kawiarni Karinka. Zna wszystkie okoliczne koty. Rysuje drzewo genealogiczne kociej rodziny ze szczegółowymi ilustracjami członków rodu. Codziennie dokarmia też kociaki. Jest dość małomówna i nie lubi jak ktoś patrzy jak je. Zwykle wtedy odwraca się i szybko pochłania posiłek. Ma to związek z jej przeszłością. Wydaje się nieco nie na miejscu. Prawie się nie uśmiecha. Właściwie spędza całe dnie grillując w kuchni. Nie ma problemu z zezującym okiem. Jej imię oznacza “marzenie”.
Fabuła
Zmęczony życiem, pracujący na śmieciówce scenarzysta, trafia do Karinki, podupadłego baru i restauracji w samym sercu Shinjuku. To dość zwyczajne miejsce okazuje się być centrum miłośników kotów. Zebrani tu piją, dyskutują i obstawiają który kot przejdzie obok okna jako następny. Okazuje się, że to przypadkowe wejście do restauracji całkowicie zmieni życie dotychcas nieśmiałego, nieporadnego Yamy. Po rozmowach z bywalcami Karinki oraz Yume-chan, zaczyna on wierzyć w siebie i swój projekt. Zupełnie odrzuca propozycję szefa, który dotychczas wykorzystywał swoja pozycję.
Ciekawostka
Czy daltonizm rzeczywiście może być powodem odmowy pracy jako ubezpieczyciel, tak jak miał nieprzyjemność doświadczyć tego Yama? Daltonizm dyskwalifikuje z pracy w zawodach wymagających precyzyjnego rozróżniania kolorów ze względów bezpieczeństwa. Ograniczenia te precyzyjnie reguluje medycyna pracy, wykluczając między innymi pilotów, maszynistów, kierowców zawodowych, policjantów, strażaków, żołnierzy oraz elektryków. Przechodzą oni specjalistyczne badania, w tym testy za pomocą lampy Wilczka lub tablic Ishihary.
Podsumowanie
Sama historia brzmi niewinnie i zaczyna się w prostym, lekkim tonie. Historię kotów z Shinjuku opowiada z perspektywy czasu dojrzały narrator, który jednocześnie śledzi swój rozwój jako autor. Bez Yume, Karinki i kotów z pewnością nie byłoby autora Yamy. Tak jak Yume niechętnie wyjawiała wtedy swoje sekrety, tak historia stopniowo odsłania swoje znaczenie. Książkę czyta się szybko, a całe otoczenie jest spowite delikatną, niemal eteryczną atmosferą.
Na szybko:
To nie jest historia, która poprawia humor, ale taka, która wzmacnia umysł i sprzyja empatii, zarówno wobec siebie, jak i wobec otoczenia.
Moni zdaniem:
Fabuła: 10
Bohaterowie: 9 




