Znikająca księgarnia pod kwitnącą wiśnią

Znikająca księgarnia pod kwitnącą wiśnią

25 czerwca 2026 0 przez Monika Kilijańska

Najpierw widzimy ją – okładkę. Cóż za piękno, jaka sztuka. Aż chce się wziąć do ręki. Obiecuje nam nie tylko kwitnące sakury, ale jeszcze przyjaznego kotka i księgarnię. Cóż więcej chciałby taki bibliofil jak ja? Otóż… czegoś więcej. Czegoś, czego ewidentnie Znikającej księgarni pod kwitnąca wiśnią Takuyi Asakury zabrakło.

Bohaterowie

Sakura i jej trójkolorowa kotka Kobako są właścicielkami specyficznej księgarni. Obydwie są bardzo wyrozumiałe i uczynne. Kobako uwielbia wychodzić poza drzwi lokalu i witać gości. I właściwie to ona wybiera książki, które później czyta Sakura. Tylko w ten sposób inna osoba czytając w tej samej chwili właśnie ten fragment tej samej książki może dostać się do księgarni. Na każdym stoliku Sakura lubi stawiać wazoniki z gałązkami wiśni rosnącej nieopodal jej punktu, ale korzysta tylko z tych, które same spadną., Uważa, ze to drzewo zsyła jej właśnie te gałązki.

Fabuła

Księgarnia “Sakura” to urocze, nieziemskie miejsce. Pojawia się tylko wtedy, gdy dwie osoby czytają ten sam fragment z tej samej książki. Każdy rozdział śledzi losy innej osoby, która zawsze w ten czy inny sposób trafia do księgarni. Jest tu rysownik mangi, którego matka niedawno zmarła, starszy mężczyzna cierpiący na demencję i siostry bliźniaczki, które wkrótce po raz pierwszy w życiu zamieszkają osobno. Wszystkie te postacie zmagają się z żałobą i potrzebują refleksji nad swoją przeszłością, i właśnie wtedy trafiają na magiczną księgarnię.

Ciekawostka

“Literatura uzdrawiająca” (jap. iyashikei 癒し系) to nurt w kulturze japońskiej, który zdobył ogromną popularność także na świecie. Charakteryzuje się spokojną, refleksyjną narracją oraz senną atmosferą, działając na czytelnika kojąco i pozwalając mu oderwać się od stresów codziennego życia. Skupia się na emocjach, codziennych relacjach i czerpaniu radości z małych rzeczy. Często porusza tematy straty, tęsknoty lub życiowych dylematów, ale robi to w sposób łagodny, dający nadzieję i pocieszenie. Po raz pierwszy ten gatunek literacki (także obecny w mandze i anime) pojawił się jako odrębny podgatunek w 1995 roku, w następstwie trzęsienia ziemi w Kobe i ataku w tokijskim metrze. Przykładowe:
– mangi: Beztroski kemping, Księga przyjaciół Natsume, Yotsuba
– anime: Mój sąsiad Totoro
– książki: Ona i jej kot, Zanim wystygnie kawa, O kocie, który ratował książki, Kakao w czwartki, Zaleca się kota

Podsumowanie

Choć książka traktuje o śmierci, to skupia się na procesie uzdrawiania i wychodzenia z żałoby. Przecież zawsze pozostaje pewien żal, niewypowiedziane słowa. Możliwość ponownego kontaktu, choćby na chwilę. Ale moje ogólne wrażenie to zbytnia słodkość. Cóż, książka była dobra. Dała mi to, czego się spodziewałam: cztery uzdrawiające historie o ludziach, którzy przezwyciężają chwile z przeszłości dzięki magicznemu spotkaniu z kawiarnią, do której można wejść tylko w środku wiosny, gdy kwitną wiśnie, i tylko jeśli czyta się tę samą książkę, co właściciel kawiarni. Ale w sumie tyle. Nie zagrała żadna nuta, która tak mocno wibrowała przy Kakao w czwartki. Nie byłam ani trochę ciekawa jaka będzie kolejna osoba, nawet po ujawnieniu ich wspólnej historii. Epizodyczność zabiła magię.