Koty z Shinjuku, Durian Sukegawa
Jak to się dzieje, że osoby, które mają nieco bardziej pod górkę, np. jakieś schorzenie, często trafiają na kogoś, kto…
Jak to się dzieje, że osoby, które mają nieco bardziej pod górkę, np. jakieś schorzenie, często trafiają na kogoś, kto…
Najpierw widzimy ją – okładkę. Cóż za piękno, jaka sztuka. Aż chce się wziąć do ręki. Obiecuje nam nie tylko…
Makoto Shinkai, reżyser animacji takich jak Byōsoku 5 Centimeter, Kimi no na wa czy Tenki no ko, jest twórcą historii Kanojo to Kanojo no Neko (Ona i jej kot). To krótkie anime, składające się z kilku pięciominutowych odcinków, stało się podstawą do bardzo ciekawej mangi i książki. Ciekawej, bo narratorem w niej jest kot.
Kampingi zwykle kojarzą nam się z latem, grillem, masą ludzi na polach namiotowych. Spodziewać po tytule moglibyśmy się właśnie tego, prawda? Nic bardziej mylnego! Manga zanurza nas w świecie spokojnych samodzielnych, mało uczęszczanych poza sezonem miejscówek, które tylko czekają, by je oglądać o wschodzie słońca, delektując się ciepłą kawą czy czytaniem książki w samotności. Wyciszyć się, poznać nowe doznania, spojrzeć w głąb siebie bez jakiś psychologicznych analiz. Po prostu być tu i teraz.