Heartstopper [tom 2]

Heartstopper [tom 2]

16 października 2022 0 przez Monika Kilijańska

Dawno nie czułam tego przyjemnego ciepła na serduszku, jakie daje wciągnięcie się w świat komiksu Heartstopper. Z tomu na tom coraz bardziej kibicuję tym dwojgu młodych ludzi, którzy powoli wkraczają w świat młodzieńczej miłości. To takie miłe patrzeć na szczęście innych!

Bohaterowie

Nick to całkiem klawy kolega Charliego. Zwykle miły, choć jak ktoś go rozzłości, to rozkwasić nos potrafi. Pragnie, by wszyscy ze sobą się kolegowali, nawet mimo różnic. Jest członkiem szkolnej drużyny rugby, stąd może wydawać się napakowany testosteronem aż po uszy. Tak naprawdę to chłopak który jeszcze szuka swojego sensu w życiu i nie jest pewien co do własnej seksualności. Zwłaszcza, że przy Charliem czuje się być kimś więcej niż przyjacielem.

Fabuła

Historia toczy się dosłownie w tym samym miejscu, w którym skończyliśmy w poprzednim tomie, który zakończył się bardzo dramatycznym, przypominającym operę mydlaną cliffhangerem, w którym Nick całuje Charliego na imprezie, ale potem wariuje i zostawia go z powodu jego zakłopotania w swoich uczuciach/ seksualność. Charlie jest zbity z tropu, dopóki Nick nie spotyka się z nim później, aby porozmawiać i wygada. 

Kreska

Rysunki Alice Oseman nadal wzbudzają ciepłe emocje. Nie wiem jak ona to robi, bo od strony graficznej komiks nie jest jakiś wybitny. Jednak udaje się jej w monochromatycznych ilustracjach zawrzeć więcej kolorów (zwłaszcza rumieńców! oj, sporo ich!) niż w niejednej kolorowej publikacji.

Ciekawostka

Jeśli jesteśmy już przy kolorach: wiecie co oznaczają kolory na fladze LGBT? Czerwony jest symbolem życia, kolor pomarańczowy uzdrawiania, żółty kolor oznacza słońce, zielony – naturę indygo jest symbolem harmonii, a fiolet duchowości. Oryginalnie były jeszcze dwa kolory: gorący róż (symbol seksu) i turkus (sztuki), jednak usunięto je. Czasem dodawane są czarny i brązowy (rasizm i AIDS) lub biały, różowy i jasnoniebieski (queer i niebinarność).

Podsumowanie

Fabuła jest oparta na postaciach, więc tempo jest czasami trochę powolne, ale emocjonalne i czułe momenty zdecydowanie to nadrabiają. Znajdziemy tu problemy ludzi LGBTQ jak problem kwestionujących zasadność związku jednopłciowego przyjaciół, homofobia z ich strony, wyjawienie prawdy rodzeństwu czy rodzicom. Ta seria jest taka słodka i taka cudowna, że przysięgam, że czytając ją moje serce urosło o kilka rozmiarów!

Zobacz recenzję tomu 1 Heartstopper.


Na szybko:

Uroczy, słodki i absolutnie podnoszący na duchu drugi tom tej ciepłej romantycznej historii. Historia toczy się dalej i staje się coraz lepsza, gdy Charlie i Nick zbliżają się do siebie, a ich więź się zacieśnia. Heartstopper znowu skradł moje serce!

Moni zdaniem:

Fabuła: 8/10
Kreska: 9/10
Bohaterowie: 9 /10