Dziesięć komiksów, które mógłby przynieść w tym roku Mikołaj

Dziesięć komiksów, które mógłby przynieść w tym roku Mikołaj

18 grudnia 2018 39 przez Monika Kilijańska

Komiksy są domeną nie tylko dzieci. Na rynku jest naprawdę sporo pozycji dla wyłącznie dojrzałego czytelnika i nie chodzi tu bynajmniej o przekleństwa czy epatowanie seksualnością, a raczej brutalne nieprzedstawienie świata lub formę, nad którą trzeba się mocno zastanowić. Oto dziesięć komiksów, które mógłby przynieść Mikołaj, o ile szepniemy do niego słówko na ich temat.

Kościsko

Podobno w komiksie polskim od czasów Thorgala nic się nie dzieje. Nic bardziej mylnego, bo mamy np. fantastyczne Kościsko i nie mniej magiczną Łaumę  KaeReLa! Szczególnie Kościsko, małe miasteczko gdzieś na prowincji, mnie oczarowało. Historia dotyka tak trudnej materii jaką jest śmierć bliskiej osoby, a robi to tak subtelnie, tak delikatnie, że nawet dzieci mogą bez przeszkód ją przeczytać. A że rysunki są czarno-białe? Czy to w czymś przeszkadza?

Więcej o komiksie
Kościsko w
tym wpisie
.

Hilda i troll

Jest to pierwsza z książek Pearsona o wszędobylskiej Hildzie. Jako dziecko widzi ona znacznie więcej niż dorośli np. nie ma problemu, by obudzić skamieniałego trolla albo uważać na miniaturowe krasnale, które, jak się okazało, mieszkają właściwie dookoła jej domku w środku lasu. Może nie każdą przygodę Hildy chciałabym doświadczyć, ale już na takich puchach z chęcią bym poszybowała!

Więcej
o komiksie Hilda
i troll w tym wpisie
.

Bler

Drugi polski komiks na mojej liście, tym razem jednak skierowany zdecydowanie do starszego czytelnika. Bo jakże inaczej można nazwać przygodę człowieka z nadludzkimi możliwościami, który ze zwykłego szaraczka zmienia się w superbohatera. A wszystko co robi, to nie z powodu ogólnopojętego dobra ludzkości, ale poklasku i sławy. W następnym roku wyjdzie już 8 tom z tej serii.

Więcej o komiksie
Bler w tym
wpisie
.

Wąż wodny

Komiks o dwóch dziewczynkach, które lubią kąpać się w rzece czy robić psoty ludziom podczas pikników. Niby sielanka, ale jeśli choćby przewertujemy go na szybko zauważymy, że krew miesza się tu z mistycznością, a seksualność z czarami. To nie komiks dla dzieci. To nie jest nawet komiks dla każdego dorosłego. Jest w nim coś niepokojącego i pięknego zarazem.

Więcej o komiksie
Wąż wodny w
tym wpisie
.

Legion. Kroniki

Nie myślałam nawet, że ten komiks mi się aż tak spodoba! Niby to historia o Drakuli i jego bracie Radem, ale jednak zupełnie inna niż standardowe opowiastki o wampirach i gackach. Historia walki o władzę i opętania, która toczy się w różnych epokach i z udziałem różnych bohaterów. Krwawa, ale przepięknie narysowana i wymyślona historia, z zaskakującym zakończeniem.

Więcej o komiksie
Legion. Kroniki
w tym wpisie
.

Batman. Trybunał sów

Skoro przy nietoperzach jesteśmy nie sposób nie wymienić choćby jednego komiksu z Człowiekiem-nietoperzem. Batman znowu rządzi Gotham City! Przy jego boku wierny Robin i Alfred. Jednak szybko okazuje się, że nie do końca za wszystkie sznurki w mieście pociąga Gacek, a elitarna tajna organizacja. Okazuje się, że ma dłuższą historię niż ktokolwiek by pomyślał. Od tego wszystkiego nawet Bruce Wayne potrafi ześwirować!

Więcej o komiksie Batman. Trybunał sów w tym wpisie.

Nienawidzę baśniowa

Przesłodkie niczym lizaczek maczany w melasie i posypany cukrem! Komiksy dla dzieci powinny wyglądać właśnie tak… chociaż… to wcale nie jest komiks dla dzieci! Niech nikogo nie zwiedzie nadmiar różu, jednorożców i tęczy – to brutalna, pełna pseudo-przekleństw i używek historia przygody w bajkowej krainie. Nie każda bajka kończy się „i żyli długo i szczęśliwie”. Dla mnie, choć historia była prosta, ubaw po pachy!

Więcej o komiksie Nienawidzę baśniowa w tym wpisie.

Ja, Nina Szubur

Jeden z pierwszych udanych komiksów na podstawie książki. A nie byle jaka to książka: Anna In w grobowcach świata Olgi Tokarczuk. Czytałam – książka dobra i szczerze mówiąc warto przeczytać najpierw prozę, by dobrze delektować się komiksem na jej podstawie. Świetna historia, bardzo nowatorska, w pięknej oprawie graficznej i wydaniu. Tylko dla
dorosłego czytelnika.

Więcej o komiksie Ja, Nina Szubur w tym wpisie.

Opowieści wojenne

Tematyka związana z II Wojną Światową należy do moich ulubionych i chłonę wszystkimi zmysłami wszelkie publikacje związane z tym okresem dziejów. Niemniej zarówno w komiksach, jak i poezji czy prozie za dużo jest heroizmu walczących w tym konflikcie osób. Przecież wojna to ludzie, a oni kochają, nienawidzą, mają traumę, nie chce im się walczyć, robią nieprzemyślane rzeczy. O tym wszystkim na różnych frontach, na morzu, lądzie i w powietrzu, na Syberii i na piaskach afrykańskiej pustyni, opowiada właśnie ten komiks. Jeśli dorzucić fantastyczny scenariusz i wziętych rysowników, to mamy dwutomową perełkę.

Więcej o komiksie
Opowieści
wojenne w tym wpisie
.

Modigliani. Książę bohemy

Biografia w formie komiksu? Czemu nie! Tym bardziej, że dotyczy jednego z mniej znanych, przynajmniej za życia, francuskich malarzy okresu I Wojny Światowej. Jeśli kogoś było stać na poróżnienie się z Rembrandtem czy kłótnię z Picassem albo wywieszeniem aktów vis a vis posterunku policji, to jego komiksowy życiorys na pewno będzie barwny. Czy to pierwszy propagator postawy YOLO?

Więcej o komiksie
Modigliani.
Książę bohemy w tym wpisie
.