Zapach może oddać każdą cechę. Tokyo ghoul :re [tom 4]

Zapach może oddać każdą cechę. Tokyo ghoul :re [tom 4]

9 grudnia 2019 0 przez Monika Kilijańska

Patrząc na bohaterów, jacy są po tych kilku latach w wizji z Tokyo ghoul :re, można przypuszczać, że walka z Kanekim i innymi ghoulami była bardzo wyniszczająca nie tylko ciała, ale i dusze. Cierpią zarówno ludzie, jak i ghoule. Czy kiedykolwiek znowu będzie normalnie? I co to właściwie znaczy?

Bohaterowie

Podobnie jak reszta drużyny dowodzonej przez Sasakiego, Shirazu Ginshi darzy mentora szacunkiem. Może nie jest to najinteligentniejszy członek grupy, przez co często manipuluje nim Kuki Urie, to można uznać go za dobrze wyszkolonego quinxa. Bardzo szybko zmienia emocje, jednak cechuje się dobrym sercem i jego powody wstąpienia w szeregi tego prototypowego oddziału są bardzo szlachetne: zbiera pieniądze dla pozostającej w szpitalu siostry. Czasami jego zachowanie przypomina nieco robiącego wszystko po swojemu Naruto (bohater mangi o tym samym tytule). Co to jednak za straszne koszmary nawiedzają go nocami?

Fabuła

Udana akcja w domu aukcyjnym ghouli jest powodem awansów w szeregach BSG. Jednak każdy awans równa się automatycznie z większą odpowiedzialność, a w przypadku dopiero co rozpoczynających akcje quinxów nie do końca można być pewnym ich wyszkolenia, zgrania i działania w akcji. Mimo to oddział Sasakiego ma wziąć udział w akcji „Rose”, śledztwie mającym na celu schwytanie członków rodziny ghuli Rosewald. Europejsko brzmiące nazwisko wcale nie jest zmyłką – ta rodzina ghouli ma swoje europejskie korzenie. W Japonii jednym z jej członków jest dobrze znany Shuu „Smakosz” Tsukiyama. Tenże ostatni powraca do nas w 4 tomie, jednak nie jest to ten sam pewny siebie, szarmancki i elegancji ghoul. Teraz widzimy go jako wyniszczonego fizycznie i psychicznie, niezwykle wychudzonego, a nawet zdziwaczałego ekscentryka. Jedynym sposobem na wyciągnięcie Shuu z tego stanu odrętwienia i obłędu jest być może opieka dalekiego krewnego, Kanae, który wraz z fotografką Hori postanawia uświadomić Tsukiyamie, że Kaneki nadal żyje.

Przez wszystkie tomy Tokyio ghoul :re przewija się dość niespiesznie wątek stanu psychicznego Sasakiego. Raz widzimy, że przechodzi dziwną przemianę podczas walki, innym razem doznaje omamów wzrokowych, jakiś przebłysków pamięci. Ba, zaczyna on ze swoim drugim ja prowadzić nawet konwersacje! Jednak najbardziej zastanawia i jego, i mnie, czytelnika, co wyniknie z jego rozmów z trzymaną w wiezieniu Fueguchi.

Kreska

Co tom zaskakuje mnie jak zróżnicowaną można podziwiać kreskę wychodzącą spod jednej ręki. Jedna kadry zieją pustką, a postacie są dość prosto, czasem nawet krzywo zaprojektowane, innym razem możemy podziwiać detale architektoniczne np. w domostwie Tsukiyamów czy orientalne delikatne tatuaże na rękach Uta (więcej o nim w recenzji 2 tomu Tokyo ghoul). Najbardziej jednak zadziwiają przemiany bohaterów: wydoroślała Hinami, Touka stała się delikatniejsza, Takizawa ze strachliwego inspektora stał się istnym potworem…

Ciekawostka

Tsukijama pokazując swój ogród różany małemu Kanae pokazuje mu najpiękniejsze i najpiękniej pachnące odmiany. Najbardziej rozpływa się nad czerwoną (w mandze tego nie widać) Duftwolke®, zwaną też TANellis®, Fragrant Cloud czy Nauge Parfume®. Jest to mieszaniec herbaciany o dużych, czerwonych jak mak kwiatach, złożonych z 25- 30 płatków o średnicy 10-12 cm. Kwitnie wielokrotnie. Ta pnąca róża może mieć nawet 1,5 m wysokości i pachnie niezwykle słodko. Jej ojcem jest niemiecki hodowca Mathias Tantau Jr, który pierwszy okaz wyhodował w 1963 roku.

Podsumowanie

Świetny tom, bo dowiadujemy się sporo nie tylko o tym, co dzieje się wewnątrz Sasakiego, ale też poznajemy głębiej rodzinę Tsukiyamów wraz ze Smakoszem, który niezwykle zmienił się przez kilka lat od ostatniego spotkania z Kanekim. To chyba najlepszy pod względem fabuły tomik.

Sprawdź co działo się w poprzednich tomach serii Tokyo Ghoul: [tom 1], [tom 2], [tom 3], [tom 4], [tom 5], [tom 6], [tom 7], [tom 8], [tom 9], [tom 10], [tom 11], [tom 12], [tom 13], [tom 14].

Pozostałe recenzje Tokyo Ghoul :re:[tom 1], [tom 2], [tom 3]


Na szybko:

Ta część jest powolniejsza, wręcz leniwa, ale przez to niesamowicie wciąga. Bohaterowie sporo rozmawiają, planują i myślą o przeszłości. Każda nowa informacja powoduje, że czytelnik dostaje kawałek mangowego tortu, ale nadal nie zna jego całkowitego składu. Choć nie brakuje tradycyjnie walk, nie są one tu na pierwszym planie.

Moni zdaniem:

Fabuła: 7,5/10
Kreska: 7,5/10
Bohaterowie: 8/10